Kryzys związany z alkoholem, lekami, narkotykami albo zachowaniem nałogowym może narastać szybko i utrudniać ocenę sytuacji. Najważniejsze jest bezpieczeństwo, ograniczenie ryzyka oraz wykonanie jednego możliwego kroku. Nie trzeba w tej chwili rozwiązywać całego problemu ani podejmować decyzji o całym dalszym życiu.
Sprawdź bezpieczeństwo teraz
Kiedy potrzebna jest pilna pomoc medyczna
Nie czekaj na poradę internetową, jeśli występuje utrata przytomności, drgawki, zaburzenia oddychania, sinienie, silne splątanie, omamy, uraz głowy, ból w klatce piersiowej, podejrzenie przedawkowania albo bezpośrednie zagrożenie życia. Potrzebna jest wtedy pomoc ratunkowa lub ocena w najbliższym szpitalnym oddziale ratunkowym. Osoba nieprzytomna, mająca trudności z oddychaniem lub doświadczająca drgawek nie powinna pozostawać sama.
Najpierw rozpoznaj, czy sytuacja jest nagła
Kryzys może oznaczać bardzo różne sytuacje. Czasem jest to silny lęk po kolejnym epizodzie używania, czasem narastające objawy odstawienia, zatrucie, przemoc, zamiar samouszkodzenia albo zachowanie, nad którym osoba przestaje panować. Pierwszym zadaniem nie jest ustalenie diagnozy. Trzeba ocenić, czy ktoś oddycha prawidłowo, pozostaje przytomny, odpowiada logicznie, może bezpiecznie się poruszać i nie zagraża sobie lub innym.
Niepewność nie jest powodem do zwlekania. Osoba bez przygotowania medycznego może nie rozpoznać, jaka substancja wywołała objawy ani jak szybko stan może się pogorszyć. Szczególnie niebezpieczne bywają sytuacje, w których użyto kilku substancji, przyjęto nieznany preparat albo nie wiadomo, jaka ilość została przyjęta. Jeżeli objawy wyglądają poważnie lub szybko się zmieniają, właściwa jest pilna ocena medyczna.
W kryzysie łatwo skupić się na wstydzie, możliwych konsekwencjach albo obawie przed oceną. Te kwestie można omówić później. W chwili zagrożenia pierwszeństwo ma ochrona życia i zdrowia. Nie należy opóźniać pomocy po to, aby posprzątać otoczenie, ukryć używanie substancji, dokończyć kłótnię albo przekonać osobę, że powinna najpierw obiecać zmianę.
Co zrobić w najbliższej godzinie
Jeżeli nie ma objawów bezpośredniego zagrożenia, warto ograniczyć liczbę decyzji do kilku prostych działań. Przejdź do możliwie spokojnego i bezpiecznego miejsca, przerwij prowadzenie pojazdu, obsługę maszyn oraz inne czynności wymagające pełnej koncentracji. Jeśli obawiasz się utraty kontroli, poproś zaufaną osobę, aby pozostała w pobliżu. Nie próbuj rozwiązywać konfliktów rodzinnych, finansowych lub zawodowych w czasie odurzenia, silnego pobudzenia albo splątania.
Nie przyjmuj kolejnych substancji w celu samodzielnego wyrównania działania poprzednich. Łączenie alkoholu z opioidami, benzodiazepinami lub innymi środkami hamującymi układ nerwowy może zwiększać ryzyko nadmiernej senności i zaburzeń oddychania. Z kolei próba pobudzania się inną substancją nie usuwa zatrucia ani nie przywraca bezpieczeństwa. W razie wątpliwości potrzebna jest profesjonalna ocena, nie domowy eksperyment.
Jeżeli możesz to zrobić bez narażania siebie, zapisz nazwę użytej substancji lub leku, przybliżony czas przyjęcia, znaną ilość oraz zauważone objawy. Zachowaj opakowanie, jeśli jest dostępne. Informacje te mogą ułatwić ocenę personelowi medycznemu. Nie trzeba samodzielnie interpretować danych ani czekać, aż uda się je zebrać w całości. Brak pełnych informacji nie powinien opóźniać pomocy.
Nie zostawaj sam lub sama przy narastającym ryzyku
Obecność spokojnej, trzeźwej osoby może ograniczyć ryzyko wypadku, pomóc zauważyć pogorszenie i ułatwić uzyskanie pomocy. Nie oznacza to jednak, że bliski ma przejąć rolę ratownika medycznego, terapeuty albo osoby odpowiedzialnej za wszystkie decyzje. Jeśli stan jest ciężki, potrzebna jest pomoc odpowiednich służb. Osoba towarzysząca nie powinna siłą prowadzić długiej rozmowy ani próbować zawstydzać kogoś w kryzysie.
Jeżeli osoba jest pobudzona, agresywna lub ma przy sobie przedmiot mogący służyć do zranienia, bezpieczeństwo otoczenia ma pierwszeństwo. Nie należy podchodzić, odbierać przedmiotów ani blokować wyjścia, jeśli może to doprowadzić do eskalacji. Trzeba zwiększyć dystans, umożliwić innym opuszczenie miejsca i skorzystać z pilnej pomocy. Dobra intencja nie chroni przed urazem, gdy sytuacja jest nieprzewidywalna.
Gdy kryzys dotyczy samotności, rozpaczy lub obawy przed samouszkodzeniem, warto powiedzieć wprost zaufanej osobie, co się dzieje. Można użyć prostego zdania: nie czuję się teraz bezpiecznie i potrzebuję, aby ktoś ze mną został. Jeśli zagrożenie jest bezpośrednie, nie należy opierać bezpieczeństwa wyłącznie na rozmowie z bliskim. Potrzebna jest natychmiastowa profesjonalna pomoc.
Odstawienie alkoholu i leków może wymagać oceny medycznej
Objawy po ograniczeniu lub przerwaniu używania nie są u każdej osoby takie same. Ryzyko zależy między innymi od rodzaju substancji, czasu i sposobu używania, wcześniejszych objawów, chorób oraz przyjmowanych leków. Przy długotrwałym intensywnym piciu alkoholu nagłe przerwanie może prowadzić do groźnych powikłań. Podobne zagrożenie może dotyczyć nagłego odstawienia benzodiazepin i niektórych leków uspokajających lub nasennych.
Nie istnieje jeden bezpieczny schemat internetowy odpowiedni dla wszystkich. Strona nie podaje dawek, harmonogramu zmniejszania ani sposobu samodzielnej detoksykacji. Decyzje powinny wynikać z indywidualnej oceny medycznej. Drgawki, omamy, silne splątanie, utrata przytomności i gwałtowne pogorszenie wymagają pilnej pomocy. Wcześniejsze ciężkie objawy odstawienia są ważną informacją, którą należy przekazać podczas oceny.
Detoksykacja dotyczy bezpiecznego przejścia przez stan odstawienia i nie jest tym samym co dalsza terapia uzależnień. Po ustabilizowaniu stanu potrzebna może być szersza ocena, rozmowa o celach, zdrowiu psychicznym, przyczynach nawrotów i możliwościach wsparcia. Samo przetrwanie kilku dni nie rozwiązuje automatycznie problemu, ale może być koniecznym pierwszym etapem przed dalszym planem.
Łączenie substancji utrudnia ocenę ryzyka
Osoba może nie wiedzieć, że kilka przyjętych środków działa w podobny sposób na układ nerwowy. Alkohol, opioidy, benzodiazepiny i inne leki o działaniu uspokajającym mogą wzajemnie nasilać senność oraz zaburzenia oddychania. Nie zawsze od razu widać pełny efekt, dlatego pozorna poprawa nie powinna prowadzić do pozostawienia osoby bez obserwacji, gdy wcześniej występowały ciężkie objawy.
Nie należy wywoływać wymiotów, podawać przypadkowych leków ani próbować otrzeźwiania zimnym prysznicem. Takie działania nie usuwają substancji z organizmu i mogą zwiększać ryzyko urazu, zachłyśnięcia lub opóźnienia właściwej pomocy. Kawa, ruch i świeże powietrze również nie przywracają bezpieczeństwa przy zatruciu. Jeżeli osoba jest bardzo senna, trudno ją obudzić albo oddycha nieprawidłowo, potrzebna jest pilna pomoc medyczna.
Przekazanie prawdziwych informacji o substancjach służy bezpieczeństwu. Jeśli nie znasz nazwy preparatu, można opisać opakowanie lub okoliczności. Nie należy zgadywać i przedstawiać przypuszczenia jako pewnego faktu. Personel może potrzebować informacji o lekach przepisanych na stałe, chorobach przewlekłych, urazach oraz czasie zauważenia pierwszych objawów.
Kryzys psychiczny i ryzyko samouszkodzenia
Wypowiedzi o bezsensie życia, pożegnaniu, braku wyjścia albo zamiarze zranienia się trzeba traktować poważnie. Nie należy zakładać, że osoba tylko chce zwrócić uwagę. Bezpośrednie pytanie o bezpieczeństwo nie powoduje samouszkodzenia, a może pomóc ujawnić pilność sytuacji. Jeżeli istnieje plan, dostęp do środków, silne pobudzenie, psychoza lub osoba nie potrafi zadeklarować podstawowego bezpieczeństwa, potrzebna jest natychmiastowa pomoc.
Rozmowa powinna być krótka, spokojna i pozbawiona sporów moralnych. Można powiedzieć, że sytuacja wygląda poważnie i że teraz potrzebna jest obecność oraz profesjonalna ocena. Nie należy obiecywać zachowania tajemnicy, gdy życie jest zagrożone. Bezpieczeństwo może wymagać przekazania informacji osobom, które są w stanie zorganizować pilną pomoc.
Substancje mogą zwiększać impulsywność, pogarszać ocenę konsekwencji i nasilać istniejące objawy psychiczne. Nie oznacza to, że każdy kryzys minie po wytrzeźwieniu. Po ustąpieniu ostrego działania potrzebna może być ponowna ocena nastroju, myśli samobójczych, psychozy, lęku lub innych trudności. Współwystępujące problemy zasługują na osobne potraktowanie, bez sprowadzania wszystkiego do braku silnej woli.
Przemoc i zagrożenie innych osób
Używanie alkoholu lub innych substancji nie usprawiedliwia przemocy. Jeżeli pojawiają się groźby, niszczenie rzeczy, przemoc fizyczna, seksualna, ekonomiczna albo kontrolowanie możliwości wyjścia, priorytetem jest ochrona osoby zagrożonej. Rozmowę o terapii można przełożyć. Nie warto stawiać ultimatum w chwili, gdy może ono zwiększyć ryzyko odwetu.
Plan bezpieczeństwa powinien uwzględniać dzieci, osoby zależne, zwierzęta, dokumenty, możliwość opuszczenia miejsca oraz bezpieczną osobę, która wie o sytuacji. Nie trzeba informować sprawcy o wszystkich elementach planu. Jeżeli zagrożenie jest bezpośrednie, potrzebna jest interwencja służb. Strona nie zastępuje indywidualnej oceny prowadzonej przez osobę przygotowaną do pracy z przemocą.
Bliski może jednocześnie martwić się o osobę używającą substancji i chronić siebie. Odejście z niebezpiecznego miejsca nie jest porzuceniem odpowiedzialności. Próba samodzielnego uspokajania agresywnej osoby może narazić kolejne osoby. Działanie powinno koncentrować się na wyjściu z zagrożenia, a nie na rozstrzyganiu w danej chwili, kto ma rację.
Jak może pomóc osoba towarzysząca
Najbardziej pomocne bywa zachowanie spokoju, ograniczenie bodźców i przekazanie prostych informacji. Zamiast zadawać wiele pytań naraz, można sprawdzić, czy osoba wie, gdzie jest, co się wydarzyło i czy potrafi opisać swoje samopoczucie. Jeśli odpowiedzi są niespójne albo stan się pogarsza, należy traktować to jako sygnał do pilnej oceny. Nie trzeba czekać na zgodę całego otoczenia.
Osoba towarzysząca może zebrać opakowania leków, zapisać zauważone objawy i przygotować listę chorób lub stałych leków, o ile informacje są dostępne. Nie powinna podawać cudzych preparatów, zmieniać dawek ani samodzielnie prowadzić odstawienia. Ważne jest również własne bezpieczeństwo. Jeżeli sytuacja przekracza możliwości, trzeba skorzystać z profesjonalnej pomocy zamiast brać całą odpowiedzialność na siebie.
Po ustabilizowaniu stanu bliski może pomóc w wykonaniu jednego kolejnego kroku, na przykład w zebraniu informacji o konsultacji albo towarzyszeniu w drodze, jeśli obie strony tego chcą. Nie musi jednak kontrolować każdego działania. Odpowiedzialność za terapię pozostaje po stronie osoby korzystającej ze wsparcia i zespołu, który ją prowadzi.
Jeśli sytuacja nie jest nagła
Brak bezpośredniego zagrożenia nie oznacza, że problem jest nieważny. Powtarzające się utraty kontroli, szkody w relacjach, problemy w pracy, ukrywanie używania, rosnąca tolerancja albo nieskuteczne próby ograniczenia są wystarczającym powodem do rozmowy ze specjalistą. Nie trzeba czekać na spektakularny kryzys ani porównywać się z osobami w cięższej sytuacji.
Pierwszym krokiem może być konsultacja służąca ocenie potrzeb. Powinna uwzględniać substancje lub zachowania, częstotliwość, konsekwencje, zdrowie fizyczne i psychiczne, warunki mieszkaniowe, wcześniejsze próby zmiany oraz bezpieczeństwo odstawienia. Nie każda osoba potrzebuje tej samej intensywności wsparcia. Rekomendacja powinna mieć uzasadnienie, a nie wynikać z jednego gotowego pakietu.
Jeżeli trudno zacząć, można przygotować krótką notatkę: co budzi największy niepokój, jakie sytuacje powtarzają się, co już próbowano zmienić i czego osoba obawia się najbardziej. Nie jest to autodiagnoza. Taka lista pomaga uporządkować rozmowę, zwłaszcza gdy stres utrudnia przypomnienie ważnych faktów.
Formy terapiiJak wygląda wsparcie ambulatoryjne, stacjonarne i online.
Objawy i autodiagnozaSygnały ostrzegawcze i testy przesiewowe.
Dla bliskichJak wspierać bez przejmowania odpowiedzialności za drugą osobę.
Jak wybrać odpowiednią formę dalszego wsparcia
Terapia ambulatoryjna pozwala pozostać w codziennym środowisku i uczestniczyć w umówionych spotkaniach. Program dzienny jest zwykle bardziej intensywny, ale nie obejmuje noclegu. Pobyt stacjonarny czasowo oddziela od części codziennych bodźców. Żadna z tych form nie jest automatycznie najlepsza dla wszystkich. Znaczenie mają bezpieczeństwo, stan zdrowia, warunki domowe, nasilenie problemu i możliwość regularnego udziału.
Przed wyborem warto zapytać, kto przeprowadza kwalifikację, jakie ma kompetencje, jak placówka reaguje na pogorszenie i czy zapewnia potrzebny poziom opieki medycznej. Określenie całodobowy program nie zawsze oznacza całodobową obecność lekarza. Dobra informacja jasno opisuje granice możliwości oraz sytuacje, w których osoba zostanie skierowana do innego miejsca.
Warto również sprawdzić plan po zakończeniu intensywnego etapu. Kryzys może chwilowo skłonić do szybkiej decyzji, ale trwała zmiana zwykle wymaga ciągłości. Potrzebne mogą być dalsze spotkania, wsparcie zdrowia psychicznego, praca nad relacjami, warunkami mieszkaniowymi, finansami lub powrotem do obowiązków.
Czego oczekiwać od pierwszej konsultacji
Pierwsza rozmowa nie musi zakończyć się gotowym planem na wiele miesięcy. Jej zadaniem może być rozpoznanie pilności, zebranie podstawowych informacji i ustalenie, czy przed terapią potrzebna jest ocena medyczna lub psychiatryczna. Osoba prowadząca powinna wyjaśnić swoją rolę i granice kompetencji. Rozmowa organizacyjna z osobą przyjmującą zgłoszenie nie jest tym samym co pełna kwalifikacja specjalistyczna.
Warto zwrócić uwagę, czy pytania obejmują nie tylko ilość lub częstotliwość używania, ale także wcześniejsze objawy odstawienia, zdrowie psychiczne, przyjmowane leki, warunki domowe, przemoc, opiekę nad dziećmi i dostępne wsparcie. Rekomendacja intensywnego programu bez podstawowej oceny wymaga wyjaśnienia. Rzetelny specjalista może również uznać, że dana placówka nie zapewnia potrzebnego poziomu bezpieczeństwa i wskazać konieczność innej formy oceny.
Plan nie powinien być traktowany jako niezmienny. Stan zdrowia, ryzyko i możliwości uczestniczenia mogą się zmieniać, dlatego potrzebna jest ponowna ocena. Zwiększenie intensywności wsparcia nie oznacza porażki, a przejście do mniej intensywnej formy nie powinno odbywać się wyłącznie z powodów organizacyjnych. Każda zmiana wymaga uzasadnienia, omówienia z osobą i przygotowania ciągłości.
Przygotowanie do oceny specjalistycznej
Podczas konsultacji warto mówić możliwie konkretnie, bez ukrywania informacji z obawy przed oceną. Znaczenie mają rodzaje używanych substancji, leki przepisane i przyjmowane bez zaleceń, wcześniejsze objawy odstawienia, utraty świadomości, urazy, choroby przewlekłe oraz kryzysy psychiczne. Specjalista może potrzebować również informacji o ciąży lub możliwości ciąży, ponieważ wpływa to na bezpieczeństwo decyzji medycznych.
Nie trzeba samodzielnie rozstrzygać, czy występuje uzależnienie. Celem pierwszej oceny jest zebranie obrazu sytuacji i wybór bezpiecznego następnego kroku. Można zapytać o poufność, dokumentację, metody, możliwe poziomy wsparcia i sposób reagowania na nawrót. Warto oczekiwać języka szacunku i zrozumiałego uzasadnienia rekomendacji.
Jeżeli osoba wcześniej spotkała się z zawstydzaniem albo nieodpowiednim wsparciem, może o tym powiedzieć. Trudne doświadczenie nie oznacza, że każda kolejna rozmowa będzie taka sama. Można szukać innego specjalisty lub formy terapii, o ile stan nie wymaga natychmiastowej interwencji medycznej.
Plan na pierwsze dni po kryzysie
Po ustąpieniu ostrego zagrożenia łatwo uznać, że problem minął, szczególnie gdy pojawia się ulga albo wstyd. Warto jednak wrócić do faktów: co doprowadziło do kryzysu, jakie były sygnały ostrzegawcze, kto pomógł i czego zabrakło. Taka analiza nie służy obwinianiu. Pomaga przygotować prostszy i szybszy sposób reagowania w przyszłości.
Plan może obejmować ograniczenie dostępu do sytuacji zwiększających ryzyko, umówienie oceny, wskazanie osoby do kontaktu w razie pogorszenia, ustalenie bezpiecznego transportu i zapisanie objawów wymagających pilnej pomocy. Wszelkie decyzje dotyczące leków oraz odstawienia powinny być uzgodnione medycznie. Plan musi być realistyczny i dopasowany do miejsca zamieszkania oraz możliwości osoby.
Jeżeli wystąpił nawrót po okresie zmiany, nie przekreśla to wcześniejszej pracy. Nawrót może wskazywać, że plan wymaga korekty, wsparcie było zbyt mało intensywne albo pojawiły się nowe trudności. Najważniejsze jest ponowne zadbanie o bezpieczeństwo i powrót do oceny, nie ukrywanie sytuacji ze wstydu.
Prawo do szacunku i informacji
Osoba w kryzysie nadal ma prawo do godnego traktowania, zrozumiałej informacji i udziału w decyzjach w granicach obowiązującego prawa oraz aktualnego stanu. Uzależnienie nie odbiera człowieczeństwa i nie uzasadnia poniżania. Również bliscy zasługują na informację o tym, jak mogą chronić siebie, bez nakładania na nich odpowiedzialności za cudzą terapię.
Warto pytać, kto odpowiada za świadczenia, jakie są kwalifikacje zespołu, gdzie przechowywana jest dokumentacja oraz jak zgłosić zastrzeżenia. Portal nie rekomenduje konkretnej placówki i nie pośredniczy w zapisach. Jego zadaniem jest pomóc rozpoznać pilność, przygotować pytania i odróżnić informację edukacyjną od indywidualnej oceny medycznej.
Najważniejszy następny krok
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia właściwym krokiem jest pilna pomoc ratunkowa. Gdy nie ma ostrego zagrożenia, następnym krokiem może być zaufana rozmowa i specjalistyczna ocena potrzeb. Nie trzeba najpierw udowodnić, że problem jest wystarczająco poważny. Utrata kontroli, obawa przed odstawieniem, narastające szkody lub niepokój bliskich są wystarczającymi powodami, aby nie pozostawać z problemem samodzielnie.
Jedna decyzja nie musi rozwiązywać wszystkiego. Wystarczy działanie, które zwiększa bezpieczeństwo i przybliża do rzetelnej oceny. Jeśli pierwsza próba uzyskania wsparcia nie odpowiada potrzebom, można szukać kolejnej, o ile nie opóźnia to pilnej pomocy. Zmiana może zaczynać się od krótkiego zdania wypowiedzianego bez ukrywania: sytuacja mnie przerasta i potrzebuję oceny.
Źródła: NIAAA, ryzyko, diagnoza i zdrowienie w zaburzeniu związanym z alkoholem, FDA, bezpieczeństwo benzodiazepin i ryzyko odstawienia, WHO, urazy i przemoc, Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.
Najczęstsze pytania
Co zrobić, gdy czuję, że tracę kontrolę nad nałogiem?
Najpierw zadbaj o bezpieczeństwo i powiedz zaufanej osobie, co się dzieje. Jeżeli objawy się nasilają lub pojawia się zagrożenie zdrowia albo życia, potrzebna jest pilna pomoc medyczna. Gdy sytuacja nie jest nagła, wybierz jeden krok: konsultację, rozmowę ze specjalistą terapii uzależnień albo przygotowanie planu bezpieczeństwa.
Kiedy kryzys uzależnienia wymaga pilnej pomocy?
Utrata przytomności, drgawki, problemy z oddychaniem, sinienie, silne splątanie, omamy, podejrzenie przedawkowania, bezpośrednie zagrożenie życia lub zamiar samouszkodzenia wymagają natychmiastowej oceny medycznej. Nie czekaj wtedy na poradę internetową.
Czy mogę nagle odstawić alkohol lub leki uspokajające?
Nie zakładaj, że nagłe odstawienie jest bezpieczne. Alkohol, benzodiazepiny i część leków nasennych mogą powodować groźne objawy po nagłym odstawieniu. Plan powinien zostać oceniony przez osobę z odpowiednimi kwalifikacjami medycznymi.
Co zrobić, jeśli użyłem kilku substancji?
Nie próbuj równoważyć jednej substancji inną. Zatrzymaj prowadzenie pojazdu i czynności wymagające koncentracji, pozostań z trzeźwą osobą, jeśli jest to bezpieczne, i przy nasilonych objawach uzyskaj pilną pomoc. Informacja o nazwach, czasie i ilości może ułatwić ocenę, ale jej brak nie powinien opóźniać pomocy.
Jak pomóc osobie, która jest odurzona?
Zadbaj o własne bezpieczeństwo, spokojnie ogranicz bodźce i nie zostawiaj osoby samej, jeśli jest to bezpieczne. Nie podawaj kolejnych substancji ani nie próbuj wywoływać wymiotów. Przy zaburzeniach oddychania, utracie przytomności, drgawkach lub szybkim pogorszeniu potrzebna jest pilna pomoc.
Czy w kryzysie trzeba od razu rozpocząć terapię?
Nie musisz podejmować wszystkich decyzji jednocześnie. W sytuacji nagłej najpierw liczy się bezpieczeństwo i ocena medyczna. Gdy nie ma bezpośredniego zagrożenia, pierwszym krokiem może być konsultacja, zebranie informacji o formach terapii albo rozmowa z bliską osobą.
Jak przygotować się do pierwszej konsultacji?
Zapisz, co Cię niepokoi, jak często pojawia się używanie lub zachowanie nałogowe, jakie są konsekwencje i czego oczekujesz od rozmowy. Możesz też zanotować pytania o formy terapii. Nie musisz mieć gotowej diagnozy ani pełnego planu.
Co zrobić, jeśli bliska osoba odmawia pomocy?
Nie próbuj przejąć kontroli nad jej życiem. Powiedz spokojnie, co obserwujesz i czego się obawiasz, zaproponuj konkretny krok, a jednocześnie określ granice dotyczące przemocy, prowadzenia pojazdu lub innych zagrożeń. Jeśli sytuacja staje się niebezpieczna, priorytetem jest bezpieczeństwo.
Co zrobić, gdy pojawia się ryzyko samouszkodzenia?
Nie zostawiaj osoby samej, jeśli możesz to zrobić bez narażania siebie. Usuń z otoczenia niebezpieczne przedmioty tylko wtedy, gdy jest to bezpieczne, i uzyskaj pilną pomoc. Nie obiecuj zachowania tajemnicy, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie.
Czy nawrót oznacza, że wszystko zostało stracone?
Nawrót jest sygnałem, że potrzebna może być ponowna ocena sytuacji i planu wsparcia. Nie oznacza, że wcześniejsze kroki nie miały sensu. Najpierw zadbaj o bezpieczeństwo, a następnie omów z osobą prowadzącą terapię, co poprzedziło nawrót i jakie zmiany mogą ograniczyć ryzyko.